„Sieć o drobnych oczkach” to dziesiąta i zarazem ostatnia część cyklu Håkana Nessera o śledztwach prowadzonych przez Barbarottiego. Komisarz ten przechodzi już na emeryturę. Planuje spędzić ją na Gotlandii, w towarzystwie swojej wieloletniej partnerki Evy. Kupili już stary, trzeszczący dom w parafii Rute i załatwiają ostatnie formalności. Tymczasem na tej samej wyspie, tyle że w luksusowym domu opieki, od ośmiu lat mieszka ich dawny szef Albin Asunander i wciąż rozmyśla o pewnej niewyjaśnionej zbrodni z przeszłości. Niedawno odkrył pewien ślad świadczący o tym, morderca wciąż przebywa na wolności i w dodatku gdzieś bardzo blisko. Ponieważ starzec ma niesprawne ciało i osobiście niewiele może zdziałać, dawni podwładni spadają mu jak z nieba. Wie, że jeśli zdoła zainteresować ich swoimi podejrzeniami, zrobią wszystko, by znaleźć rozwiązanie zagadki. On zaś będzie pociągał za sznurki w tle, równie nieustępliwy jak pająk trzymający sieć.
Koczowniczka o książkach
Recenzje książek
14.06.2026
10.06.2026
„Czerwona woda” Jurica Pavičić
6.06.2026
„Powrót do życia. O żałobie i grzybach” Litt Woon Long
31.05.2026
„Nowele i opowiadania. Tom pierwszy” Adolf Dygasiński
Nowele Adolfa Dygasińskiego podczytuję od lat, a mam z czego wybierać, gdyż napisał ich ponad sto trzydzieści. Oto kilka słów o tych z najwcześniejszego okresu jego twórczości, z tym że w tym przypadku najwcześniejszy okres twórczości nie jest równoznaczny z młodym wiekiem autora, ponieważ pierwszą nowelę Dygasiński opublikował dopiero wtedy, gdy już przekroczył czterdziestkę i zgromadził mnóstwo obserwacji, doświadczeń i przemyśleń.
24.05.2026
„Socjalna. W spirali przemocy, biedy i zaburzeń psychicznych” Karolina Wasilewska
Karolina Wasilewska przez dziesięć lat pracowała we wrocławskim MOPS-ie, siłą rzeczy zebrała więc sporo obserwacji dotyczących zarówno działania tej instytucji, jak i jej klientów. Spostrzeżenia te wykorzystała do napisania książki „Socjalna. W spirali przemocy, biedy i zaburzeń psychicznych”, w której zamieściła autentyczne historie kilkunastu osób potrzebujących zasiłku, opiekunki czy innej pomocy.
23.05.2026
„Fundacja” Donna Leon
Ależ długo nie zaglądałam do serii o komisarzu Brunettim! Od mojego ostatniego spotkania z tym weneckim tropicielem przestępców minęło ponad trzynaście lat. Autorka w międzyczasie zdążyła wydać mnóstwo kolejnych tomów, ale zamiast nadrabiać te zaległości, sięgnęłam po jeden z najnowszych, czyli po „Fundację”. Jej akcja toczy się pierwszej jesieni po lockdownie. Komisarza odwiedza jego znajoma z dzieciństwa, Elisabetta, i prosi o pomoc. Przed laty mieszkała w tym samym budynku, co on, tyle że jej rodzina była bogata i zajmowała duży lokal, a rodzice Brunettiego mniejszy i nie płacili czynszu, pełniąc w zamian rolę dozorców. Samej Elisabetty komisarz nie wspomina zbyt ciepło, bo zachowywała się nieuprzejmie wobec jego rodziców, ale jej matkę zachował w pamięci jako osobę bardzo życzliwą. Przynosiła im na przykład potrawy, których rzekomo nagotowała zbyt dużo. Dzięki tej pomocy przyszły komisarz nie musiał chodzić z pustym brzuchem. Jako człowiek przyzwoity i z zasadami lubi odwdzięczać się za otrzymane dobro, postanawia więc spojrzeć na problemy dawnej sąsiadki. Czasu na to nieoficjalne śledztwo mu nie brakuje, gdyż w Wenecji prawie nie ma turystów, a miejscowi dopuszczają się co najwyżej aktów wandalizmu.
1.05.2026
„Obdarowana” Suzumi Suzuki
Narratorka przyjęła do swojego wynajmowanego mieszkanka matkę umierającą na raka żołądka. Jest to dla niej kłopot, bo pracuje w branży rozrywkowej i musi eksponować swój kobiecy wygląd, a przy matce wstydzi się robić mocniejszy makijaż i ubierać wyzywająco. Poza tym irytuje ją obecność intruza. Ale czy to nieczułość, czy też może naturalna reakcja kogoś, kto był w dzieciństwie pozbawiony ciepła i krzywdzony? Bo kiedyś matka ani razu nie pochwaliła jej za wygląd, ba, to z jej winy młoda hostessa ma na ciele blizny po oparzeniach i z wieku siedemnastu lat uciekła z domu, by nigdy już do niego nie wrócić. Jak powstały te blizny, dowiadujemy się dopiero pod koniec, więc nie będę o tym pisać, w każdym razie niechęć narratorki w ogóle mnie nie dziwi.
26.04.2026
„O czym nie mówimy” Slavenka Drakulić
„O czym nie mówimy” Slavenki Drakulić to zbiorek szesnastu opowiadań, dobranych bardzo starannie i mocno ze sobą współgrających, a łączy je to, że w każdym z wyjątkiem jednego mowa jest o chorobie lub śmierci. Książkę zaludniają postacie, które albo same chorują, albo towarzyszą komuś bliskiemu w chorobie, albo są w żałobie. A w przypadku opowiadania tytułowego bohaterka nie styka się bezpośrednio z chorobą, lecz słyszy od kogoś o testamencie i uświadamia sobie, że nie poczyniła starań, by kiedyś jej oszczędności trafiły do osób, które chce wesprzeć.
19.04.2026
„Wonderland” Hanna Nordenhök
Pauza często wydaje książki, które można określić słowem dziwne. Jedne są dziwne w dobrym znaczeniu tego słowa, inne w złym i trudno je czytać bez uczucia irytacji. „Wonderland” zaliczyłabym do tej pierwszej grupy. Owszem, powieść jest dziwna, niepokojąca i nieco eksperymentalna, ale przy tym niebanalna i nawet ciekawa.








