Koczowniczka o książkach
Recenzje książek
29.03.2026
„Nowele. Część pierwsza” Gabriela Zapolska
18.03.2026
„Głęboka woda” Patricia Highsmith
Trzydziestosześcioletni Vic mieszka wraz z żoną Melindą oraz córeczką Trixie w amerykańskim miasteczku o nazwie Little Wesley. Choć ma duże dochody ze spadku i nie musi pracować, prowadzi małe wydawnictwo, bo po prostu lubi robić coś pożytecznego. A wieczorami zajmuje się córką, hodowlą ślimaków i pluskiew, czytaniem książek. I żyłby spokojnie, gdyby nie skandaliczne zachowanie żony, która wciąż się upija i szuka nowych kochanków, a co gorsza, przyprowadza ich do domu i żąda, by po kolacji mąż znikał w swoim pokoju i nie przeszkadzał jej w tête-à-tête z gościem. Jest bezczelna aż do obrzydzenia. W ogóle nie liczy się z uczuciami Vica, zaniedbuje dziecko, za to jej kochankowie – a zawsze są to mężczyźni przyjezdni – mają jak w raju, bo Melinda funduje im alkohol i kolacje, załatwia różne sprawy, pomaga wynająć mieszkanie i poznać tubylców.
7.03.2026
„Zakonnica” Denis Diderot
Jest to krótka powieść z roku 1796, a więc chyba najstarsza, po jaką zdarzyło mi się sięgnąć z własnej woli. Ma formę pamiętnika napisanego przez szlachciankę Zuzannę, która zostaje wtrącona do klasztoru i rozpaczliwie szuka ratunku. Jest to dziewczyna bardzo bystra, uparta, wojownicza, gotowa podjąć każdą pracę, nawet fizyczną, byle tylko zrzucić znienawidzony habit. A do klasztoru trafiła z winy matki. Od małego czuła się gorzej traktowana niż jej siostry. Gdy podrosła, odkryła, że jest dzieckiem nieślubnym. Matka wydała „lepsze” córki za mąż, natomiast dla tej z nieprawego łoża pożałowała pieniędzy na posag. Nie miała też chęci trzymać jej w domu, bo widok Zuzanny przypominał jej o grzechach młodości, wymyśliła więc klasztor. Potraktowała córkę bez litości, jak rzecz.
28.02.2026
„Mógłby spaść śnieg” Jessica Au
15.02.2026
„W głębinie” Will Dean
Podwodna infrastruktura naftowa wymaga ciągłej konserwacji, potrzebni są więc nurkowie, którzy naprawią uszkodzone elementy. Akcja thrillera „W głębinie” Willa Deana toczy się właśnie w środowisku takich nurków. Narratorka, Ellen, jest jedną z nielicznych kobiet pracujących w tej branży. Wraz z pięcioma kolegami ma spędzić miesiąc w bardzo małej komorze ciśnieniowej opuszczonej na głębokość stu metrów pod powierzchnię Morza Północnego i co jakiś czas schodzić w skafandrze na samo dno. Praca jest ciężka i niebezpieczna, jednak bohaterowie nie mają zamiaru narzekać. Wiedzieli przecież, co ich czeka, znają zagrożenia, dostaną dobrą zapłatę. Jednak tym razem dochodzi do czegoś, czego nikt nie przewidział, a mianowicie jeden z nich nieoczekiwanie umiera. Nie wiadomo, jaki jest powód śmierci. Może zabiła go jakaś bakteria? Może pojawiły się nagłe problemy z sercem? A może ktoś go zamordował? Tyle że w komorze panują sterylne warunki i wszyscy nurkowie zostali dokładnie przebadani przez lekarza zarówno pod kątem zdrowia fizycznego, jak i psychicznego. Tak czy tak, pobyt pod wodą musi zostać przedwcześnie zakończony. Ale nie oznacza to, że bohaterowie mogą czuć się bezpiecznie, bo wkrótce dochodzi do kolejnych groźnych wydarzeń.
9.02.2026
„O czym się nawet myśleć nie chce” Gabriela Zapolska
„O czym się nawet myśleć nie chce” to powieść z roku 1914. Główna bohaterka, Marysieńka, przed kilkoma tygodniami wyszła za mąż. Jest zakochana w swoim Zdzichu, pogodna i jeszcze bardzo, bardzo dziecinna. Nie domyśla się na przykład, kim są wystrojone panie, przechadzające się nocami po ulicach i przystające pod latarniami. Kiedy nieopatrznie komentuje wygląd jednej z tych dam, ta wpada w złość i obsypuje biedną Marysię wyzwiskami, a co gorsza, zwraca się do jej męża po imieniu. Czyżby się znali? Ale skąd, jakim cudem? Marysia jest przerażona, oburzona, ale nie ustaje w dociekaniach i tak długo wypytuje Zdzicha, aż ten w końcu wyznaje straszną prawdę. Okazuje się, że w czasach kawalerskich odwiedzał domy publiczne i tam właśnie poznał ową wojowniczą demimondówkę. A ponieważ nie miał wtedy pieniędzy, świadczyła mu usługi za darmo. Ot tak, z dobrego serca.
3.02.2026
„Chłód kwietniowego słońca” Elísabet Jökulsdóttir
Kiedy poznajemy Védís, ma ona dziewiętnaście lat i mieszka z dwuletnim synkiem w wynajętym domu „w nadmorskim miasteczku na północnych krańcach oceanu” (s. 17). Któregoś wieczoru otrzymuje informację o śmierci ojca, znanego islandzkiego dramatopisarza. Nie była z nim zbyt zżyta, bo już dawno porzucił rodzinę, a kiedy jeszcze mieszkali razem, często upijał się i wszczynał awantury, jednak ojciec to ojciec i strata jest ogromna. Bohaterka nie dopuszcza do siebie smutku, lecz gdy po około roku doznaje kolejnego nieszczęścia, zaczyna mieć problemy ze zdrowiem psychicznym.
22.01.2026
„Pętla” Józef Karika
18.01.2026
„Eksplozja” Paweł Pollak
„Eksplozja” to druga część cyklu kryminalnego Śledczy z Zakątka, opowiadającego o śledztwach prowadzonych przez sympatycznego Juliana Borczyka. Komisarz ten przed kilkoma miesiącami wprowadził się na ulicę Byczyńską i jeszcze nie zna mieszkańców ani swojego bloku, ani tego położonego naprzeciwko. Ale teraz będzie musiał nadrobić zaległości i odwiedzić sąsiadów, gdyż najprawdopodobniej któryś z nich skonstruował bombę i podrzucił na pierwsze piętro. Dochodzi do wybuchu, w wyniku którego ginie pan Kozal, a także jego pies.
20.12.2025
„Popielate słońca” Żaneta Pawlik
Leszek mieszka w centrum Katowic z partnerką Ewą i córką Baśką. Od trzydziestu lat jest niewidomy. Z wiekiem narasta w nim żal do losu, agresja, irytacja. Zawsze chce mieć rację, ciągle zrzędzi, domaga się pomocy. Ewa, która poświęciła mu całą swoją młodość, nie może nawet w spokoju poczytać książki, gdyż Leszek nie raczy używać słuchawek podczas słuchania audiobooków. Nigdy nie dostaje od niego kwiatów ani miłych słów. W razie rozstania zostanie z niczym, bo z marnej pensyjki nie udaje jej się nic odłożyć, a mieszkanie należy wyłącznie do partnera. Nic więc dziwnego, że czuje się niekochana, przegrana, niedoceniana. Myśli o odejściu, jednak nie umie zostawić niepełnosprawnego na pastwę losu.








