Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Greene Graham. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Greene Graham. Pokaż wszystkie posty

5.08.2018

„Pożycz nam męża, Poopy” Graham Greene

Istnieją dwa światy, męski i kobiecy, które łączą się jedynie w specjalnych okolicznościach – pod kołdrą”[1].

Cytat ten pochodzi ze zbioru opowiadań Grahama Greene'a pt. „Pożycz nam męża, Poopy”. Z powieściami tego autora miałam kontakt już wcześniej, ale po krótsze formy sięgnęłam dopiero teraz i muszę przyznać, że czytało się je bardzo przyjemnie. To zupełnie inny Greene niż w „Sednie sprawy”, „Końcu romansu” czy „Doktorze Fischerze z Genewy”. Podczas gdy w tamtych powieściach jest śmiertelnie poważny i ponury, w opowiadaniach okazuje duże poczucie humoru. Z zaskoczeniem zauważyłam, że umie być frywolny, a nawet lekko złośliwy – na szczęście nigdy nie przekracza granicy dobrego smaku.

20.03.2015

„Koniec romansu” Graham Greene


Narratorem „Końca romansu” jest Maurycy Bendrix, starzejący się pisarz. W roku 1939 poznał on Henryka Milesa i jego żonę Sarę. Przez pewien czas romansował z nią, jednak kobieta go porzuciła. Od tamtej pory Maurycy cierpi i tęskni. Po zakończeniu wojny spotyka Henryka i dowiaduje się, że Sara zaczęła zachowywać się w sposób bardzo dziwny – wieczorami często wychodzi z domu, ma jakieś tajemnice. Maurycy podejrzewa, że w jej życiu pojawił się kolejny mężczyzna. Jego zazdrość się potęguje...

17.02.2013

„Doktor Fischer z Genewy” Graham Greene


Narrator powieści pt. „Doktor Fischer z Genewy” nazywa się Jones, ma pięćdziesiąt kilka lat i jest niepełnosprawny – w czasie wojny stracił rękę. Mieszka w Szwajcarii. Kiedy poznał Annę Luizę, nie przypuszczał, że ta miła, wrażliwa dwudziestolatka go pokocha. A jednak tak się stało i wkrótce zostali małżeństwem. Jonesa martwiła tylko jedna sprawa: otóż ojcem Anny Luizy był doktor Fischer, ekscentryczny bogacz, który wprawdzie zgodził się na małżeństwo córki z podstarzałym, ubogim inwalidą, jednak zrobił to tylko dlatego, że gardził zarówno ludźmi biednymi, jak i bogatymi. Nie kochał Anny Luizy, nie przyszedł na jej ślub, ale przysłał zięciowi zaproszenie na wydawane przez siebie przyjęcie.

22.10.2012

„Podróże z moją ciotką” Graham Greene


Główny bohater „Podróży z moją ciotką” Grahama Greene'a nazywa się Henry Pulling i jest emerytowanym dyrektorem banku. Nigdy nie miał żony, dzieci ani rodzeństwa. Ceni samotność, nie marzy o tym, by zawierać nowe znajomości. Nawet matki nie darzył cieplejszym uczuciem. Po jej śmierci ani razu nie zapłakał, a pogrzeb uznał za dobrą okazję do wyrwania się z domu.