Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Seghers Anna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Seghers Anna. Pokaż wszystkie posty

21.11.2014

„Siła słabych” Anna Seghers


W zbiorku pt. „Siła słabych” Anny Seghers znajduje się dziewięć opowiadań. Prawie w każdym mowa jest o wojnie, terrorze, śmierci. Akcja dwóch opowiadań toczy się w czasach dawnych, kiedy to ludzie żyli w plemionach, pozostałych – w latach przed drugą wojną światową, w czasie wojny i tuż po wojnie. 

Bohaterowie to najczęściej zwyczajni ludzie, którzy początkowo nie interesowali się polityką. Takim kobietom jak Agata Schweigert czy Marta Emrich nie przychodziło do głowy, by zastanawiać się nad wydarzeniami w Europie. Agata z przyjemnością sprzedawała swastyki w swoim sklepiku, Marta nie miała nic przeciwko temu, że jej ukochany brat bierze udział w najeździe na Polskę. Dopiero pod wpływem miłości do mężczyzn (w przypadku Agaty był to syn komunista, a w przypadku Marty – dezerter Kurt) kobiety te zaangażowały się w walkę z hitleryzmem. Do tytułowych „słabych” zaliczyć również można dziennikarza, który prorokował klęskę Hitlera i został zamęczony w obozie, piękną Zuzię, zawsze pogodną i gotową do wielkich poświęceń dla przyjaciół, oraz profesora Bötchera, udzielającego bezinteresownej pomocy uczniom opóźnionym w nauce z powodu udziału w wojnie.

Anną Seghers znałam już z Siódmego krzyża, toteż spodziewałam się dobrze napisanej, pełnej emocji lektury. Niestety, te opowiadania mnie rozczarowały. Choć poruszają trudną tematykę, nie intrygują, brakuje im dramatyzmu. Seghers rzadko zagląda w dusze swoich postaci, nie opisuje ich myśli i odczuć, a jedynie uczynki, nic więc dziwnego, że bohaterowie wydali mi się obcy. Ale największa wada książki to zachwyt ideologią komunistyczną. Komuniści z kart książki są postaciami wyidealizowanymi. Odważnie i szlachetnie walczą z faszyzmem, a po zakończeniu wojny budują nowy wspaniały ład. W „Spotkaniu” Anna Seghers opisuje nawet jedną ze swoich wycieczek po Moskwie... Z tych to powodów uważam, że książka zainteresuje może badaczy literatury, ale na pewno nie przeciętnego czytelnika. Nie polecam.

---
Anna Seghers, ”Siła słabych” („Die Kraft der Schwachen”), Czytelnik, 1966.

3.05.2013

„Siódmy krzyż” Anna Seghers




Akcja „Siódmego krzyża” Anny Seghers toczy się w Niemczech jesienią roku 1937. Główny bohater, Georg Heisler, wraz z sześcioma innymi więźniami ucieka z obozu koncentracyjnego Westhofen. Komendant obozu przysięga, że w ciągu tygodnia zbiegowie zostaną złapani, postawieni pod krzyżami z drewna i poddani torturom. Mijają dnie, pod sześcioma krzyżami tkwią odnalezieni więźniowie, lecz siódmy krzyż, ten przeznaczony dla Georga, wciąż stoi pusty...

„Siódmy krzyż” to dramatyczna, bardzo dobrze skomponowana, a zarazem pięknie napisana powieść o przeżyciach mężczyzny, który ucieka przed pościgiem i szuka pomocy u dawnych znajomych i u przygodnie spotkanych ludzi. Anna Seghers ukazała konflikty wewnętrzne Niemców, walkę sumienia z lękiem, wahanie: pomóc – nie pomóc? Niektórzy pomogliby, ale boją się tortur, kary. Przykładem takiego zastraszonego człowieka jest stary tapeciarz, który martwi się, że Georg Heisler zapuka do jego drzwi:
 Żeby tylko nie przyszedł. Jeśli przyjdzie, jesteśmy tak czy owak zgubieni.
 Dlaczego tak czy owak, ojcze?
 Że też ty tego nie pojmujesz. Wyobraź sobie, przychodzi, daję mu znak, ostrzeżenie, co się stanie wtedy ze mną, z nami? A teraz wyobraź sobie, przychodzi, widzę, jak nadchodzi, ale nie daję mu żadnego znaku. Nie jest przecież moim synem, jest mi obcy, gorzej niż obcy. Więc nie daję mu żadnego znaku i wtedy łapią go. Czy tak można?
Powieść trzyma w napięciu. Akcja toczy się szybko, trudno oderwać się od czytania. Widać, że Anna Seghers miała talent literacki.

---
Anna Seghers, „Siódmy krzyż” („Das siebte Kreuz ”), Czytelnik, 1976.