6.06.2026

„Powrót do życia. O żałobie i grzybach” Litt Woon Long


Kiedy nieoczekiwanie umiera bliska osoba, ból jest obezwładniający i trudno przekuć go w coś bardziej znośnego. Litt Woon Long, autorka autobiograficznej książki „Powrót do życia”, z otchłani rozpaczy zdołała wydobyć się dzięki… grzybom. Jak to możliwe? Otóż w tych strasznych miesiącach po śmierci męża, kiedy czuła się jak powalona przez żywioł i ciskana niczym piłeczka, wpadła na pomysł, by zapisać się na kurs mykologiczny. I doszło do czegoś dziwnego – w chwili, gdy znalazła pierwszego jadalnego grzyba, doznała szczęścia. „Entuzjazm tryskał ze wszystkich komórek mojego ciała. Nagle prosto do samej duszy wlał się wąski złoty promień światła” (s. 31). Wtedy już wiedziała, że wbrew temu, co myślała wcześniej, zazna jeszcze w życiu czegoś dobrego.