Sara, główna bohaterka „W stronę tamtego lasu”, ma dwadzieścia sześć lat i kocha Jana, sławnego kierowcę rajdowego. Ale choć Jan odwzajemnia jej uczucia, nie potrafi być szczęśliwa, bo ciągle męczy ją strach o jego życie. Każde zawody to dla niej wielki stres: czy chłopak nie zostanie kaleką? Czy nie zginie? W końcu, udręczona, ucieka z miasta i przyjeżdża do leśniczówki należącej do wuja Bernarda i cioci Ludmiły. W tym spokojnym miejscu, w ciszy, chce zastanowić się nad sensem kontynuowania znajomości z Janem, a także napisać powieść dla nastolatek.
Wuj uważa, że powinna zarabiać na życie w inny sposób. Dziewczynki teraz oglądają telewizję, odwykły od czytania. Po co im książki, są zrozpaczone, kiedy dostają je w prezencie[1] – twierdzi. Z kolei Ludmiła bardzo kibicuje Sarze i koniecznie chce zostać pierwszą czytelniczką jej powieści. Niestety, jako beta reader jest denerwująca, bo zamiast ograniczyć się do wskazania błędów nalega, by autorka zmieniła fabułę, imię bohaterki, kolor włosów, słowem – zbyt mocno ingeruje w treść. W efekcie Sara czuje się coraz bardziej zdezorientowana, pisanie przestaje sprawiać jej przyjemność. Siesicka pokazuje w tym wątku, jak ważną sprawą dla pisarza jest wybór testowego czytelnika. Zbyt krytyczny, zbyt ekspansywny zabije książkę, sprawi, że autor straci do niej serce.
Wuj uważa, że powinna zarabiać na życie w inny sposób. Dziewczynki teraz oglądają telewizję, odwykły od czytania. Po co im książki, są zrozpaczone, kiedy dostają je w prezencie[1] – twierdzi. Z kolei Ludmiła bardzo kibicuje Sarze i koniecznie chce zostać pierwszą czytelniczką jej powieści. Niestety, jako beta reader jest denerwująca, bo zamiast ograniczyć się do wskazania błędów nalega, by autorka zmieniła fabułę, imię bohaterki, kolor włosów, słowem – zbyt mocno ingeruje w treść. W efekcie Sara czuje się coraz bardziej zdezorientowana, pisanie przestaje sprawiać jej przyjemność. Siesicka pokazuje w tym wątku, jak ważną sprawą dla pisarza jest wybór testowego czytelnika. Zbyt krytyczny, zbyt ekspansywny zabije książkę, sprawi, że autor straci do niej serce.
