Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dotyk motyla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dotyk motyla. Pokaż wszystkie posty

28.10.2014

„Dotyk motyla” Anna Gniewkowska


Dotyk motyla to króciutka książeczka w formie zapisków prowadzonych przez lekarkę w średnim wieku. Lekarka w ciągu dnia pracuje w przychodni laryngologicznej, a wieczorami prowadzi życie kulturalne – bywa na wystawach, spotkaniach autorskich, organizuje spektakle, czyta książki. W czasie urlopowym z zapałem zwiedza Paryż, Madryt i Augustów. Wrażenia z tych wydarzeń, a także refleksje na tematy osobiste utrwala na papierze.

Anna Gniewkowska umie posługiwać się ładnym językiem, więc w trakcie obcowania z jej książką czytelnik będzie odczuwał przyjemność estetyczną. Opisy przyrody oraz analizy nastrojów często bywają zachwycające i bardzo delikatne:

Zagnieździłam się po ciemnej stronie życia. Wszystko mi dokucza, dolega. Z nastaniem dnia rana przykryta świeżym naskórkiem snu pęka i boli od nowa. Czyjeś obojętne spojrzenie, złe słowo, przykrość doznana od kogoś, kto przecież nie powinien... Jak boli, jak pogrąża na długie dni w mroku...[1].

Problem polega jednak na tym, że w kilka godzin po odłożeniu książki trudno powiedzieć, o czym autorka pisała. Wszystkie tematy, a jest ich dużo, może nawet zbyt dużo, przedstawione zostały w sposób bardzo skrótowy i mglisty, bez żadnej myśli przewodniej i porządku. Spójrzmy na ten fragment:

Spotkanie z pisarką w bibliotece. Denerwują mnie jej zniszczone włosy i coś jeszcze, sama nie wiem co[2].

I to wszystko, co Anna Gniewkowska zanotowała na temat spotkania. Nie dowiedziałam się, jak brzmiało nazwisko autorki ani o czym opowiadała. Mnie jako czytelniczkę taka sytuacja irytuje. Poza tym często Gniewkowska niby pisze o sobie, ale w sposób tak enigmatyczny, że czytelnik niewiele dowie się o jej życiu. Wspomina na przykład, że cierpi po rozstaniu z mężczyzną, ale nie ujawnia, jakie imię nosił ten mężczyzna, jak długo byli ze sobą i dlaczego się rozstali.

---
[1] Anna Gniewkowska, „Dotyk motyla”, Współczesna Oficyna Supraska, 1997, str. 26.
[2] Tamże, str.73.