Ludviga, Leifa, Larsa i Louise nikt nie nazwałby zżytym rodzeństwem. Nigdy się nie lubili, od wielu lat nie utrzymują ze sobą kontaktów. Ale teraz, pod koniec 2020 roku, na życzenie nieuleczalnie chorego Ludviga i wbrew zaleceniom pandemicznym, cała czwórka zbiera się w budynku położonym na odludziu, by razem spędzić Boże Narodzenie. Leif przyjeżdża sam, Lars z żoną Ellen, a Louise z córką Linn. Najstarszy z braci nie od razu zdradza, w jakim właściwie celu zorganizował to spotkanie. Najpierw opowiada dziwną, makabryczną historię o zbrodni, której dokonano w tym domu równo sto lat temu. Sprawcy nigdy nie odnaleziono, choć szukało go wielu policjantów z pobliskiego Kymlinge. Czy tym razem śledztwo znowu zakończy się fiaskiem? Bo tak się składa, że nocą dochodzi do kolejnego morderstwa...
