Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vicent Manuel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vicent Manuel. Pokaż wszystkie posty

22.01.2022

„Chorzy na miłość” Manuel Vicent


Zapragnęłam przeczytać coś z literatury hiszpańskiej, ale wybrałam źle, bardzo źle. Sięgnęłam mianowicie po „Chorych na miłość” Manuela Vicenta. Ta minipowieść okazała się nieprzyjemna, nudna, z koturnowymi dialogami i odrażającymi postaciami. Autor ewidentnie ma obsesję na punkcie seksualności i krwi, bo ciągle o nich pisze. Od czasu do czasu zamieszcza opis pięknej przyrody czy wiersz hiszpańskiego poety, po czym znowu powraca do swoich ulubionych tematów. W efekcie warstwy erotyczna i „krwawa” dominują nad psychologiczną i obyczajową.