Igor, główny bohater „Szczeliny” Józefa Kariki, mieszka na Słowacji. Ukończył studia, ale nie może znaleźć zatrudnienia w swoim zawodzie, najmuje się więc jako pomocnik przy rozbiórce budynków. Praca jest ciężka, kiepsko płatna, szkodliwa dla zdrowia (ach, te pyłki zalepiające płuca!) i na domiar złego frustrująca, bo zawodowi robotnicy, widząc w swoim gronie tak wykształconą osobę, nie umieją powstrzymać się od drwin. W tej sytuacji nie dziwi, że nieszczęsny magister próbuje zdobyć uznanie w innej dziedzinie, a mianowicie chce zasłynąć jako autor bloga mającego dużo odsłon i komentarzy. Takie zajęcie wymaga oczywiście czasu i poświęcenia, toteż Igor niejedną noc spędza przy laptopie, szykując wpisy mogące zainteresować internautów. Jakież jest jego zdziwienie, kiedy to właśnie w nielubianej pracy natrafia na ślad niesamowitej sprawy, którą mógłby opisać na blogu!...
