Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hågensen Lisa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hågensen Lisa. Pokaż wszystkie posty

12.11.2017

„A jej oczy były niebieskie” Lisa Hågensen


Ostatnie trzy wieczory spędziłam z książką Lisy Hågensen „A jej oczy były niebieskie”. Jest to połączenie powieści obyczajowej z thrillerem, historia o czterdziestoletniej bibliotekarce Raili, która pod wpływem okoliczności stała się detektywem. Po rozstaniu z narzeczonym kobieta kupiła domek w odludnym zakątku Szwecji, sądząc, że będzie mogła spędzać tam spokojne urlopy. Szybko jednak zauważyła, że w tym pięknym miejscu dzieje się coś niesamowitego. W zachowaniu wielu sąsiadów widać agresję albo apatię. Staffan, który zabiega o jej względy, podobno maltretował swoją poprzednią żonę, jedna z matek w ogóle nie zajmuje się dziećmi, a Olofsson utrzymuje, że od lasu nadciąga coś złego.