Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Granhus Frode. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Granhus Frode. Pokaż wszystkie posty

18.08.2018

„Skrucha” Frode Granhus


Po kryminały sięgam nieczęsto, zazwyczaj wtedy, gdy znam już autora z innych książek albo gdy oczaruje mnie tytuł bądź okładka. Do „Skruchy” przyciągnęła mnie właśnie okładka, bardzo gustowna, przedstawiająca zamyśloną dziewczynkę siedzącą samotnie na brzegu morza. Wypożyczyłam więc tę powieść i zaczęłam czytać. Okazało się, że Frode Granhus pisze tak zajmująco, tak sprawnie buduje nastrój zagrożenia, tak sprytnie podsyca ciekawość czytelnika, że przez kilka godzin nie mogłam się od książki oderwać.