Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ja pani woźna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ja pani woźna. Pokaż wszystkie posty

30.01.2012

„Ja, pani woźna” Ewa Ostrowska


Powieść Ja, pani woźna należy do słabszych pozycji w dorobku Ewy Ostrowskiej. Główną bohaterką jest opuszczona przez męża Katarzyna, która pewnego dnia traci dobrą pracę i po wielu staraniach obejmuje posadę woźnej w łódzkiej szkole z wynagrodzeniem 800 złotych miesięcznie. Poziom życia Katarzyny gwałtownie się obniża, dochodzi do tego, że kobieta nie ma do jedzenia nic oprócz suchego chleba. Do syta najada się jedynie w ciągu weekendów spędzanych u przyszywanej babci. Czuje się tak głodna, że pożera po cztery kotlety w czasie jednego posiłku; skusiłaby się i na piąty, gdyby syn nie przywoływał jej do porządku. Chudnie w zastraszającym tempie. Ale nie rozczula się nad sobą, bo jej motto życiowe brzmi: ja mogę głodować, jednak synusiowi niech niczego nie zabraknie. Ani najnowszych gier, ani doładowań do komórki, ani markowych ubrań. A syn jest rozczarowany i rozwścieczony nową pracą matki, czuje się zdegradowany społecznie, obwinia też ją o odejście ojca.