19.10.2018

„Zbyt krótkie szczęście” Paweł Pollak


Marek Przygodny ze „Zbyt krótkiego szczęścia” Pawła Pollaka pracuje we wrocławskim wydziale zabójstw i nawet w Święto Zmarłych nie może poleżeć spokojnie na kanapie, bo oto jakiś bezczelny przestępca strzela do dwojga nastolatków. Komisarz musi więc jechać na miejsce zbrodni, powiadomić rodziny ofiar, prowadzić śledztwo. Sprawę tę próbuje rozwikłać również jego przyjaciel dziennikarz Jerzy Kuriata, tyle że jemu mniej zależy na wtrąceniu mordercy do więzienia, a bardziej na zdobyciu sławy. Obaj panowie ni to ze sobą rywalizują, ni to współpracują; czasami dzielą się zdobytymi informacjami, a czasami nie. 

Ceniony przez zwierzchników Przygodny tym razem ma kłopoty z doprowadzeniem śledztwa do końca. Trochę w tym jego winy, bo na przykład nie przesłuchuje wszystkich osób, które mogłyby powiedzieć coś ważnego, nie rozmawia na osobności z przyjaciółmi ofiar. Lubi działać w pojedynkę, ponadto uważa, że z racji wieku i doświadczenia może pewnych ludzi ot tak wykluczać z kręgu podejrzanych. A to niedopuszczalne. Rasowy policjant powinien podejrzewać wszystkich, łącznie z własnymi dziećmi i kochanką. Zachowując się tak jak Przygodny, można popełnić tragiczną pomyłkę. 

15.10.2018

„Gugara” Andrzej Dybczak


Podczas jednej ze swoich wypraw na Syberię Andrzej Dybczak zatrzymał się na trochę w położonej nad Jenisejem wsi Tutonczany, a na trochę w tajdze, gdzie gościł u Dmitrija i Tatiany pochodzących z wymierającego już ludu Ewenków. Małżeństwo żyje z dala od cywilizacji i nie pragnie zmian. Ich syn Maksim, uczeń siódmej klasy, który przyjechał tu na wakacje, też nie ma żadnych ambicji. Po skończeniu szkoły planuje wrócić do lasu. Zupełnie nie ciągnie go w świat. Jego starszy brat Kola mieszka w Tonczanach. Ta wieś, oddalona od ich obozowiska o czterdzieści kilka kilometrów, uważana jest przez tamtejszą ludność za wielką atrakcję. W rzeczywistości to nędzna, zamieszkana przez wulgarnych alkoholików dziura. 

08.10.2018

„Niewinne mścicielki” Karen Blixen


Osiemnastoletnia Lucan, główna bohaterka „Niewinnych mścicielek” Karen Blixen, pracowała jako guwernantka i była nawet zadowolona – aż do czasu, kiedy ojciec ucznia potraktował ją obraźliwie. Zszokowana, postanowiła uciec, chociaż w tamtych czasach – a był to rok 1840 – szanującym się pannom nie wypadało podróżować samotnie. Miała nadzieję, że pomoże jej Zosine, przyjaciółka z lat spędzonych na pensji, jednak okazało się, że ona również straciła dom i ojca. Dziewczęta zaczęły odwiedzać londyńskie biuro pośrednictwa pracy, gdzie dostały propozycję wyjazdu do Francji. Miały trafić do domu pastora o nazwisku Pennhallow i być traktowane przez niego nie jak służące, lecz jak przybrane córki. 

01.10.2018

„Małe ogniska” Celeste Ng



Akcja „Małych ognisk” Celeste Ng toczy się pod koniec dwudziestego wieku w miasteczku Shaker Heights w stanie Ohio. Na początku dowiadujemy się, że ktoś podpalił dom bogatych Richardsonów. Wszyscy obwiniają ich najmłodszą córkę Izzy, od dawna traktowaną przez rodziców tak, „jakby była psem, który w każdej chwili może się okazać chory na wściekliznę”[1] i uważaną za zwariowaną czarną owcę.

Historia zaczęła się w dniu, kiedy pani Richardson postanowiła wynająć jedno ze swoich mieszkań tajemniczej Mii, samotnie wychowującej piętnastoletnią Pearl. Z jednej strony pragnęła pomóc tej kobiecie, z drugiej – nie mogła zapanować nad niechęcią do niej i podejrzliwością. Mia prowadziła dziwny tryb życia: wciąż zmieniała adres, spała na materacu, nie posiadała  prawie niczego, jadła byle co, nosiła ubrania z second handu. Zamiast znaleźć pracę przynoszącą stały dochód, zajmowała się fotografią artystyczną. Dzieci potrzebują stabilizacji, tymczasem Pearl nie miała szans na zapuszczenie korzeni w jednym miejscu i znalezienie przyjaciół, bo gdy tylko kogoś polubiła, musiała wyjeżdżać. Na domiar złego nie znała ojca ani krewnych. Mia skrzętnie ukrywała swoją przeszłość, tak jakby kiedyś wydarzyło się coś groźnego, coś, o czym lepiej nie mówić. Właścicielka mieszkania zapragnęła odkryć te tajemnice, a że nie miała oporów przed wchodzeniem z butami w cudze życie, z zapałem zabrała się do dzieła.